Udar prądowy przy starcie maszyn
Skontaktował się z nami główny energetyk dużej lakierni. Problem pojawiał się zawsze po zanikach napięcia. Kiedy prąd wracał, wszystkie wyciągi oparów próbowały uruchomić się w dokładnie tym samym ułamku sekundy. Sumaryczny prąd rozruchowy był tak gigantyczny, że natychmiast wyrzucał główne bezpieczniki na podstacji, wymagając ręcznej i niebezpiecznej interwencji.
Nasze rozwiązanie: Sekwencyjne załączanie (Algorytm 7)
Zamiast kosztownej wymiany infrastruktury zasilającej na mocniejszą, zamontowaliśmy SmartApp Controller. Wyjścia sterownika podpięto pod poszczególne styczniki wentylatorów. W przeglądarce telefonu wybraliśmy algorytm "Sekwencyjne załączanie obciążeń" i ustawiliśmy 3-sekundowy odstęp między startami.
Efekt wdrożenia
Gdy zasilanie na hali zostaje przywrócone, sterownik włącza pierwszy wyciąg. Następnie cierpliwie czeka 3 sekundy, pozwala mu wejść na obroty (prąd spada do nominalnego), i dopiero wtedy włącza kolejny. Sieć energetyczna przestała być przeciążana, a problem wyrzucania bezpieczników zniknął całkowicie.